Daily Archives: January 20, 2012

mój zuch

Wczoraj Nikolas był pierwszą godzinę w przedszkolu, podczas których ja wypełniłam mnóstwo kwestionariuszy. Podszedł do mnie i powiedział, że chce do toalety, więc mu powiedział momencik syneczku, tylko posadzę gdzieś Tinkę ale on szybciej sobie sam poradził :) Po czym bardzo chciał wejść na antresolę na której bawiły się dziewczyny, mówię, no idź i powiedz im hi. Stoję z boku i słyszę Nikolasa hi, what’t your name? i odpowiedź na całą salę go away! :(
Niezbyt to miły start, który oczywiście spotkał się z reprymendą nauczycielek, jednak Nikolas nie zraził się zbytnio i po 5 minutach już mu nie byłam do niczego potrzebna :)
Dzisiaj już pewnie przywitał się z nauczycielami i nie pozwolił żadnemu dziecku siąść obok Tinki a nie daj boże zabrać zabawki, którą ten się bawił, bo wtedy mój grzeczny syn co prawda jeszcze nie potrafi powiedzieć go away ale potrafi popchnąć po czym siadł w rozkroku i otoczył brata opiekuńczym ramieniem :) W ten sposób już każdy wiedział, jakim jest troskliwy, ale przecież chcieliśmy się przekonać jaki jest samodzielny, dlatego zostawiłam go na 2 godziny.

Podobno bawił się świetnie, dużo mówił i jest bardzo zaradny, dlatego w przyszłym tygodniu odbiorę go o lunchu, a do tego czasu cieszymy się sobą całych kilka dni :)