Niedawno byłam sama na zakupach, miałam nieco ponad godzinkę i listę ciuchów do kupienia, czyli zakupy z serii nadchodzi lato i chłopaki nie mają czego na siebie włożyć. Byłam w kilku sklepach i w każdym wydawało mi się, że czegoś zapomniałam. Już w drugim było mi nieporęcznie, bo nie mogłam zawiesić torby z zakupami na wózku, tylko nieść i jeszcze przeglądać wieszaki. A w trzecim dałam plamy, bo wzięłam koszulki i spodenki w rozmiarze na 4-5 lat, w sumie sama nie wiem dlaczego.
Zakupy do powtórzenia, bo niczego nie kupiłam dla siebie, a wymyśliłam sobie maxi spódnicę, no i ciągle brakuje mi szortów i butów dla chłopaków.
Za to w wolnej chwili oddałam się zakupom bielizny przez internet, bo to mnie naprawdę odpręża i nie męczy, jak te realne. Z przyzwyczajenia już kliknęłam na staniki do karmienia, ale w porę się zreflektowałam, bo właściwie to po to chcę kupić sobie biustonosze, by móc je nosić do koszulek a zatem w to lato, pierwszy raz od trzech lat mam zamiar założyć mniej zabudowany stanik, choć karmić Tinkę pewnie będę do przyszłego lata
Kalendarz
-
Ostatnie wpisy
-
Ostatnie komentarze
mala mi on porady Gosia on porady mala mi on Dzień Mamy i weekend w og… Gosia on Dzień Mamy i weekend w og… mala mi on upalne lato Szukaj
email me:
mala.mi@live.com-
my 365 days photo project

More Photos
















